Pocztówka od wuja Matta z podróży 41: Jaka Polska?
W ten weekend, dokładnie w Niedzielę, 15. października 2023. roku, w Polsce odbędą się wybory do Parlamentu. Jestem przekonany, że to drugie tak bardzo ważne wybory za mojego życia, a pierwsze, od kiedy mam prawa wyborcze. Pierwsze, 4. czerwca 1989. roku, były ważne, ale ja wtedy nie mogłem jeszcze głosować. Teraz mogę. I będę, chociaż mieszkając w Niemczech, długo miałem wątpliwości, bo nie chciałem, żeby jakiekolwiek instytucje państwa PiS znały mój niemiecki adres, bo wiem, że głosy z zagranicy mogą zostać pominięte. Ale chciałbym, żeby Polska znowu była Polską.
Obecnie Polska stała się prywatnym folwarkiem narodowych kato-komunistów z PiSdzielskiej Zjełczałej Prawiczki Radzieckiej. Partia dominuje w mediach, zawłaszcza Spółki Skarbu Państwa, symbole narodowe, a nawet skostniały i antypolski kościół patolicki. Partia uzurpuje sobie prawo do decydowania o seksie, o związkach...
Jednak nie tylko to jest niepokojące. Partia, a w zasadzie zorganizowana grupa przestępcza o charakterze terrorystycznym, Jarosława Rajmundowicza Kaczyńskiego jawnie popiera skrajnych nacjonalistów, którzy nie mniej jawnie głoszą poglądy faszystowskie, bliskie programowi niemieckiej Narodowo Socjalistycznej Niemieckiej Partii Robotniczej, która bardziej znana jest pod skrótem NSDAP. Wszyscy chyba wiemy, do czego doprowadziło dojście tej organizacji do władzy w Niemczech w latach '30. XX. wieku.
Oczywiście Kaczyński boi się, że między jego organizację przestępczą a ścianę po prawej stronie może wślizgnąć się inna, jeszcze bardziej skrajna partia. I pewnie ma rację, bo tam próbuje rozpychać się zlepek środowisk homofobicznych, nacjonalistycznych i turbopatolickich, jakim jest partia „wolnościowych” faszoli – Końpedofilia, czy, jak chcą jej niedorozwinięci wyznawcy, Konfederacja.
Oczywiście oficjalnie lider tej bandy, uzależniony od alkoholu Słabeusz Menel, wierny padawan jednego z mistrzów w dyscyplinie „dzbanologia” na polskiej scenie politycznej – Janusza Kurwin-Mikki, nie przyzna, że nie chodzi o żadne „niskie i proste podatki”. Bo przecież, pomimo ukrywania pewnych faktów i fragmentów wypowiedzi członków (w znaczeniu CHUJÓW) tej pedofilsko-faszystowskiej partii, nikt myślący nie da się nabrać na „wolnościowość” polegającą na przymusowych małżeństwach, biciu dzieci, karaniu kobiet za aborcję, czy obniżaniu wieku dostępności seksualnej do 12, a nawet ośmiu lat. Wolność nie polega na chlaniu piwa, gwałceniu dzieci i narzucaniu jedynie słusznej religii narodowi...
Najbliższe wybory są „o wszystko”, a konkretnie o to, czy Polska będzie państwem europejskim, prozachodnim, silnym w Unii Europejskiej i NATO. O to, czy będzie się rozwijała, czy będzie krajem nowoczesnym, demokratycznym, czy jedynie wzorowaną na Rosji wschodnią satrapią, zależną od Kremla. To wybory o to, czy będziemy wolni, czy kobiety będą traktowane na równi z mężczyznami...
Sporo młodych ludzi deklaruje chęć głosowania na kato-faszystów z końpedofilii. Tyle, że młodzi ludzie nie pamiętają czasów, kiedy na wyjazd do Niemiec potrzebna była wiza, na wszystkich granicach były kontrole. A do tego właśnie doprowadzą dalsze rządy PiSdzielstwa oraz ewentualny udział w nich polityczków z piwiarni – końpedofili. Bo zarówno PiSdzielska Zjełczała Prawiczka Radziecka, jak i „mądrusie” z końpedofilii jawnie deklarują wyprowadzenie Polski z Unii Europejskiej.
Stoimy przed wyborem, czy chcemy być częścią Zachodu, krajem europejskim, czy chcemy być nieautonomicznym obwodem w Federacji Rosyjskiej. Stoimy przed wyborem, czy chcemy być nowoczesnym krajem nowoczesnych, wolnych ludzi, czy republiką wyznaniową zdominowaną przez patolicki zabobon...
Idźmy głosować...
Ja, 13/10/2023
Komentarze
Prześlij komentarz