Posty

Wyświetlanie postów z sierpień, 2023

Pocztówka od wuja Matta z podróży 28: Kucyki się wściekły

Obraz
  Ostatnio moja uwagę przyciąga stadnina oszalałych kucyków My Little Pony zarządzana przez kuca Sławomira Mentzena (upieram się, że to jednak Słabomir, bo słaby, Menel, bo chleje), którego opryszczka resztek mózgu naprawdę już przysłoniła rzeczywistość. Czasami uwagę przyciąga sam pryszczaty „pszyfutca” stada, a czasami inne kuce i ich pomysły. Wczoraj moją uwagę skupił na sobie niejaki Witold Tmanowicz (nazwisko jakoś tak pasuje do konfederosji, bo Witek to straszny tuman jest), kandydat konfederosji do Sejmu z Chelma. Cóż takiego mnie zainteresowało. Otóż ten tuman pokazuje tę mordę konfederosji, którą zarówno Słąbek Menel, jak i jego nacjonalistyczna narzeczona – Krzysztof Bosiak – starają się dobrze ukryć. Otóż Witold Tumanowicz zasłynął wypowiedziami na temat „rozdzielenia państwa od LGBT” oraz definiując swój, a zapewne i całej tej fanatycznej sekty faszystowskiej, jaką reprezentuje, stosunek do mniejszości seksualnych. I uważam, że to jest bardzo niebezpieczne. Witold Tu...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 27: Kucyki wierzgają, a robactwo się mnoży.

 Kampania wyborcza się rozkręca. W związku z tym najbardziej znany w Polsce pato-tiktoker, znany toruński alkoholik, Sławomir Mentzen, a raczej Słabomir (od słabości) Menel (od chlania, sikania do kwietników i zaśmiecania przestrzeni publicznej) jest coraz bardziej aktywny. Oczywiście to aktywność adresowana do specyficznej grupy wyznawców – alko-tiktoki, opowiadanie bajek o leczeniu u „starych bab”, obiecywanie, że każdy Polak będzie miał pracę, dom, trawnik, dwa samochody, grilla, psa na grillu oraz wakacje, wystarczy jedynie zrealizować „piątkę Menela”: wyrzucić Żydów i LGBT, zlikwidować podatki, zakazać aborcji i wyjść z Unii Europejskiej. Jednego pan Menel nie rozumie. Nie można wyjść z Unii Europejskiej, zachowując wszystkie związane z tym przywileje. A to oznacza zapaść gospodarki. Ale skąd ma to wiedzieć prosty „dochtór” ekonomii? Wiecznie pijany szef stadniny kucyków i jego koledzy z kierownictwa tejże stadniny mają całą masę ciekawych pomysłów, jak na przykład studia wyż...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 26: Automat do lodów

Obraz
Kilka miesięcy temu doszło do tragicznej, samobójczej śmierci młodego człowieka. Był to syn pewne posłanki, która prowadziła działania niekorzystne dla zorganizowanej grupy przestępczej działającej obecne pod nazwą Suwerenna Polska, a wtedy Solidarna Polska. Przywódcą tej zorganizowanej grupy przestępczej jest aktualny minister sprawiedliwości i prokurator generalny, niejaki Zbigniew Ziobro, znany bardziej jako miękiszon generalny rumiany Zbyszek mniej-niż-Zero. Młody człowiek odebrał sobie życie, po tym, jak niejaki Tomasz Duklanowski z Radia Szczecin, oczywiście działacz, a w zasadzie medialny cyngiel grupy rumianego Zbyszka, podał do wiadomości dane, które wprost umożliwiały ustalenie personaliów ofiary. Młody człowiek odebrał sobie życie, bo Duklanowski rozpętał na niego nagonkę w mediach partyjnych (Radio Szczecin, TVPiS i inne). Wydatnie pomagał mu niejaki Dariusz Matecki, radny ze Szczecina, znany również jako Szmatecki oraz nasz dzisiejsza „gwiazda” - student Wydziału Prawa Un...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 25: Kucyki

Obraz
  Wczoraj wieczorem jakiś konfederuski kucyk zaskoczył mnie komentarzem na youtube pod słynną rozmową Dobromira S(r)ośnierza z Andrzejem Rozenkiem o tym, że jednak pies to również mięso. Otóż zarzucił mi nie tylko mowę nienawiści, ale okazało się, że kucyk troszkę poszperał w sieci i znalazł jakieś moje stare wpisy z około 2013. i 2014. roku i w związku z tym zarzucił mi prorosyjskość oraz zrobił zagadnienie z faktu, że w 2013. roku wyjechałem z Polski. Zatem spieszę wyjaśnić kucykom, że faktycznie dawno temu wspominałem, że Władimir Władimirowicz Putin zasługuje na Pokojową Nagrodę Nobla. Skomentowałem tak fakt przyznania tejże nagrody Barrackowi Obamie w 2009. roku, kiedy Stany Zjednoczone prowadziły wojny w Iraku i Afganistanie – zatem Putin również powinien dostać Nagrodę Nobla za Czeczenię, Gruzję, a obecnie także za wojnę w Ukrainie. Różnica, drogie kucyki, polega na tym, że ja przyznaję się, że kiedyś coś takiego napisałem. Przyznaję również, że krytykowałem rządy Donalda T...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 24: Robacy Kamraci

Obraz
  W zeszłym bodajże tygodniu dowiedziałem się, że niespełniony aktorzyna, niejaki Wojciech Olszański vel Aleksander Jabłonowski, używający również pseudonimu „Szczur”, zarejestrował skrajnie nacjonalistyczną, jawnie rasistowską partię pod nazwą Robacy Kamraci (czy jakoś tak, naprawdę nie wiem, jak się to tałatajstwo wabi). Czyli patocelebryta głoszący mieszankę bełkotu Hitlera, Putina i własnych urojeń wywołanych nadużywaniem „fioletowej whisky” założył partię, której programem jest nacjonalizm, ksenofobia, homofobia i ogólna nienawiść do całego świata (podejrzewam, że Szczur był w piaskownicy bity łopatką po łbie). Facet, przebrany za partyzanta, grozi, że będzie zabijał „lewaków”, „pedałów”, bawiąc się podczas swoich patostreamów wibratorem i wszędzie pokazujący się ze swoim partnerem (chłopakiem, kochankiem, narzeczonym?) Marcinem Osadowskim znanym również jako Ludwisia. Mnie w sumie nie obchodzi życie płciowe robactwa, jednak Ludwisia to raczej urodą nie grzeszy. Oto w 2023. ...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 23: Leczenie alkoholizmu w Internecie

  Dziś rano na znanym portalu społecznościowym trafiłem na pytanie „Dlaczego Kroki Anonimowych Alkoholików zostały zmienione?”. Zabrałem głos, wyjaśniając, że od samego początku istnienia Wspólnoty Anonimowych Alkoholików nikt nie ingerował w treść Kroków czy Wielkiej Księgi. I, zupełnie niechcący, wywołałem klasyczną gównoburzę. Bo nawet osobnicy deklarujący związki ze Wspólnotą Anonimowych Alkoholików od ponad trzydziestu nie byli w stanie zrozumieć, że kilka lat temu powstały nowe przekłady części Literatury z języka angielskiego, których celem było zbliżenie ich do wersji oryginalnych, ale nikt nie zmienił niczego w samym Programie. Oczywiście, niejako przy okazji, po raz kolejny, zderzyłem się z postawą typową dla znacznej części polskich „weteranów” Wspólnoty - „ja tu jestem 34 lata i WIEM LEPIEJ”. Z tego typu postawami zetknąłem się już kilka razy, nie tylko zresztą w Internecie, zastanawiam się zatem nad pytaniem, jak to w ogóle możliwe, że w ogóle AA jakoś w Polsce działa...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 22: Szurologia i zabobony

  Od pewnego czasu obserwuję szurów: płaskoziemców, ludzików bojących się zastrzyków, różnego rodzaju obsesjonatów gadów, fanów origami z banknotów (być może kradzionych) oraz zabobonnych patolików. Z obserwacji tych wynikają dwa, a może nawet trzy, niezbyt budujące wnioski. Po pierwsze szurstwo i zabobonizm patolicki najprawdopodobniej idą w parze z wieloletnią nauką w szkole podstawowej, a konkretnie spędzeniem tam ustawowych ośmiu lat, jednak w całości poświęcając te lata na pobyt w klasie pierwszej, głównie z powodu braku możliwości opanowania umiejętności składania literek w słowa. Po drugie, zarówno szury, jaki zabobonni patolicy prezentują treści zadziwiająco zbieżne z treścią propagandy rosyjskiej. Rodzi to we mnie podejrzenie, że mogą być stamtąd właśnie inspirowani, na co wskazywać może także słaba polszczyzna. Po trzecie, i jedna, i druga grupa wykazuje mocno zbliżone przekonania polityczne – są albo zwolennikami rządzących narodowych katolickich komunistów z PiSdzie...