Pocztówka od wuja Matta z podróży 4: Biden w Polsce, świerszcze na talerzu, Dupeusz sławi Rosjan
Nie, nie. Nie wróciłem z podróży, bo w Wuppertalu mieszkam i jestem coraz bardziej zadomowiony w Niemczech – moim domu z wyboru. Jednak jestem Polakiem i zawsze sprawy Polski będą mi bliskie. I w minionym tygodniu Polska o sobie mocno przypomniała. Do Warszawy przyleciał Prezydent Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej Joe Biden. Patoprawackim rządzącym przysporzyło to ogromną erekcję, chociaż nie zauważyli oni, że Joe Biden do Polski przyjechał tylko z powodu wojny w Ukrainie, a cała szopka w Warszawie była co najwyżej przykrywką dla znacznie ważniejszej wizyty Joe Bidena w Kijowie. Przy okazji pełniący obowiązki prezydenta Anżej Dupa Debileusz nie omieszkał znów pokazać, że stwierdzenie „Andrzej Duda jest debilem” nie stanowi obrazy czy znieważania głowy państwa, szczególnie, że w Polsce w charakterze głowy państwa występuje... Dupa. To zwyczajne stwierdzenie faktu. Bo jak inaczej wytłumaczyć, że osobnik o inteligencji dżdżownicy skrzyżowanej z rozwielitką chwali bohaterstwo żołnie...