Posty

Wyświetlanie postów z 2021

Napisane do Fuhrdupla

  Wasza Ekscelencjo Naczelniku Polski, Panie Prezesie Jarosławie towarzyszu Balbina Kaczyński! Już po raz drugi tej jesieni piszę do Pana list. Dlaczego do Pana, a nie na przykład do Mateusza Pinokia Morawieckiego czy Andrzeja, znanego również jako debil, Dudy? Bo nie mam żadnych złudzeń, że obaj wymienieni panowie, pomimo oficjalnie zajmowanych stanowisk (nie zawsze LEGALNIE, ale na pewno zgodnie i w pełni zależnie od Pańskiej, drogi f ü hrduplu, woli!), nie mają zbyt wiele do powiedzenia, będąc jedynie (nieźle opłacanymi z pieniędzy Polaków!) marionetkami, tresowanymi pudelkami Naczelnika Polski. Nie ma przecież sensu dyskutowania z kanapowymi pieskami faktycznego władcy, prawda? Piszę do Pana kilka dni po kolejnej celebracji menstruacji władcy, która, jak zwykle, miała miejsce 10. dnia miesiąca, oraz po objętym państwowym patronatem marszu neofaszystów, czyli Pańskich pupilków z Bączek Jugend, który odbywa się pod jakże kłamliwą nazwą „marszu niepodległości” i który rokroc...

Kaju Urszulo G.: zabijasz ludzi

Pani Godek, Mam nadzieję, że wkrótce o Pani i popierających Panią ludziach, w tym politykach, będzie mówić się według schematu: Kaja G., Krzystof B. czy Jarosław K. Jak sama Pani widzi, nie silę się na grzecznościowy nagłówek w typie "Szanowna Pani" czy cokolwiek podobnego. Nie mogę i nie chcę pozwalać sobie na aż tak ogromną grzeczność, ponieważ nie tylko nie darzę Pani żadnym szacunkiem, a wręcz pogardzam Panią, jak zresztą każdym fundamentalistą, neofaszystą i człowiekiem pełnym nienawiści. Bo Pani zasługuje jedynie na pogardę!!! Postanowiłem jednak napisać do pani, bo nie tylko bulwersuje mnie pani działalność zmierzająca do zbudowania fundamentalistycznego państwa wyznaniowego, w którym kobiety nie mają żadnych praw, mniejszości są dyskryminowane, a promowany jest religijny fanatyzm, w przypadku Ordo Iuris wspierany finansowo przez Rosję. Pani jest osobą niebezpieczną, jak każdy fanatyk. I proszę nie zasłaniać się religią, bo pani pojęcie i rozumienie religii jest typowe...

List do p.o. premiera, kłamcy Morawieckiego

  Szanowny Panie Morawiecki, Świadomie nie tytułuję Pana Premierem, ponieważ obaj mamy pełną świadomość, że nie jest Pan Premierem, a jedynie marionetką pełniącą obowiązki premiera na polecenie i zgodnie z wytycznymi i poleceniami Pańskiego partyjnego przełożonego – Jarosława Kaczyńskiego – prezesa antypolskiej partii Prawo i Sprawiedliwość. Do napisania tego listu skłoniło mnie Pańskie antypolskie wystąpienie w Parlamencie Europejskim z dnia 19. października 2021 roku, w którym próbował Pan bezczelnie zakłamywać rzeczywistość, zapominając, że jednak Strasbourg to nie Warszawa, nie tylko TVP Info będzie transmitować Pańską butę i arogancję, a zainteresowani będą mogli wysłuchać całej debaty, a nie tylko propagandowego skrótu tuby propagandowej rządu Kaczyńskiego jaką są tak zwane media publiczne. Oczywiście nie oczekiwałem od Pana stanowiska koncyliacyjnego wobec instytucji Unii Europejskiej, ani nawet prawdy – również obaj wiemy, że Mateusz Morawiecki to patologiczny kłamca (s...

Bąkiewicz, chamie skończony

  Jakim pozdrowieniem zacząć list do faszystowskiego bojówkarza partii totalitarnej? "Heil Hitler" chyba nie, bo wasz "wuc" nazywa się Kaczyński, "Heil Kaczyński" brzmi idiotycznie. Wiem, mam: "Kwa, kwa!", chociaż w sumie nie ma to dla mnie znaczenia, bo twoje poglądy, chamie skończony (tak, nazwałem ciebie tak, jak nazwała ciebie, trafnie, Pani Wanda Traczyk-Stawska, bohaterka Powstania Warszawskiego, której taki tępy neofaszysta nie jest godzien nawet butów czyścić) to nie moja bajka. Jednak, będąc Polakiem, postanowiłem do ciebie napisać, co myślę o takich jak ty. Po wydarzeniach z 10. października 2021 roku, kiedy razem ze swoimi neofaszystami, za pieniądze antypolskiego rządu towarzysza Kaczyńskiego, ubliżałeś bohaterkom Powstania Warszawskiego, zrozumiałem, co dzieje się w Polsce. Otóż Prawo i Sprawiedliwość finansuje z pieniędzy podatnika budowanie faszystowskich bojówek, ewidentnie wzorowanych na stworzonym przez Adolfa Hitlera rękoma Ern...

List do "prezesa Polski"

  Szanowny Panie Prezesie, Panie Jarosławie Kaczyński, Pierwotnie list ten miał być adresowany do Pana, Panie Prezesie, oraz do osób z Pańskiej woli sprawujących urzędy Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej Andrzeja Dudy oraz Prezesa Rady Ministrów Mateusza Morawieckiego. Jednak zmieniłem zdanie, ponieważ pisanie do Pańskich marionetek nie ma sensu, skoro wszyscy doskonale wiemy, kto tak naprawdę sprawuje władzę w Polsce. Poza tym uznałem, że nie warto pisać do człowieka, który zajmowany urząd Prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej wykorzystuje głównie do powtarzania propagandy partii rządzącej i, przepraszam za ostrość sformułowania, robienia z siebie durnia czy do człowieka, który ma na swoim koncie prawomocny wyrok za kłamanie, który będąc Prezesem Rady Ministrów, kłamie na każdym kroku i najwyraźniej we własne kłamstwa wierzy. Po co marnować czas na korespondencję z takimi osobami. Do napisania tego listu, Panie Prezesie, skłoniła mnie troska o Polskę, która wbrew Pańskim p...

Polska z odległości - o patoprawicy i nieudolnie budowanej dyktaturze. Ale nie tylko...

 Jak zapewne wielu czytających (wśród tych niewielu, którzy mnie czytają) zorientowało się, że mam szczęście nie mieszkać już w Polsce. Jednak wciąż bacznie nasz kraj obserwuję. Celowo nie nazywam Polski moją ojczyzną, żeby nie narażać się na komentarze patoprwicowych trolli, bo po pierwsze patriotyzm nie polega na głosowaniu na PiS i byciu "mocarstfem" wobec grupki słabych uchodźców na granicy z Białorusią, a po drugie razi mnie poziom intelektualny komentarzy wyznawców nowej państwowej religii - patoPiSlamu - intelektualne szambo połączone z totalną "suwerennością wobec zasad polskiej gramatyki i ortografii". Jakoś, pomimo, iż według tych najprawdziwszych Polaków jestem Volksdeutschem, razi mnie niechlujny stosunek do ojczystej mowy.  Od pewnego czasu obserwuję Polskę z pewnej odległości. I widzę, że pewien sfrustrowany człowieczek, który owładnięty jest manią wielkości i nieposkromioną żądzą władzy, próbuje usilnie wprowadzić w życie stare hasło komunistów z Pols...

Pocztówka od Wuja Matta z podróży. Część 6: Polacy za granicą

Dobry wieczór, Znów dość długo nie pisałem. W sumie nie bardzo było o czym, po tym, jak skomentowałem standardy społeczności pewnego portalu społecznościowego. Ale jednak się zbiera w głowie, bo każdy dzień przynosi  coś nowego, wartego komentarza. Uprzedzam, to nie będzie ani laurka dla Polaków ani lekki i poprawny politycznie komentarz...  Od mniej więcej połowy, czy jakoś tak, marca pracuję przez agencję pracy tymczasowej, w języku niemieckich Aborygenów zwanej "Zeitfirma". Wożą mnie codziennie do odległego o około 30 kilometrów miasteczka do magazynu, gdzie zajmuję się komisjonowaniem. I to nie jest skomplikowane. Są dwie zmiany, od 5:30 am do 1:45 pm, albo od 2:15 pm do 10:30 pm. Plus czasem nadgodziny - 4:30 am - 5:30 am, kiedy zmiana jest poranna, albo 2:15 pm - 11:30 pm, kiedy praca zaczyna się po obiedzie. Nic wielkiego i skomplikowanego. Sama praca nie jest ani skomplikowana, ani nawet szczególnie męcząca. Nawet ją polubiłem, podobnie, jak większość kolegów z pracy....

Standardy Społeczności...

Kolejny raz znany portal społecznościowy należący do Amerykanina pochodzenia żydowskiego,pana Zuckelberga,zablokował mi możliwość publikowania i komentowania. Bo nazwałem działania prokuratury,która sprawdza,czy słowa papieża Franciszka: "Bóg kocha cię takiego,jakim jesteś" obrażają "uczucia religijne" pisopatologią katolickiego szariatu. Co ciekawe zwolennicy partii rządzącej w Polsce mogą pisać co chcą,szerzyć nienawiść,nawoływać do przemocy wobec mniejszości czy protestujących przeciwko prawu religijnemu kobiet,mogą wszystkich nie zgłaszających się z linią rządzących kretynów i kościoła pislamskiego nazywać "pedałami,komunistami" czy próbować zastraszać. Na tego typu zgłoszenia Facebook nie raguje - prawicowo-nacjonalistyczno-faszystowska mowa nienawiści jest jak najbardziej zgodna ze "standardami". Czyżby pan Zuckelberg brał kasę od PiSu?  Polska pod rządami narodowych komunistów Kaczyńskiego brunatnieje. W Sejmie zasiadają tacy ludzie jak Bo...

Pocztówka od Wuja Matta z podróży. Część 5: rzut oka na Polskę

W zasadzie powinienem pisać z podróży, czyli o moim życiu w Niemczech. Jednak wciąż nie potrafię oduczyć się patrzenia na Polskę.  Z niemieckiego dystansu, z bezpiecznej odległości, obserwuję, co się dzieje w mojej tak zwanej ojczyźnie i jestem coraz bardziej tym przerażony. Zaczyna do mnie docierać bolesna świadomość, że to, co wydawało się żartem – budowanie brunatno – czarnego komunizmu – staje się faktem. I, zupełnie jak w roku 2007, kiedy wyjechałem do Irlandii, dla rządzących i ich wyborczej biomasy, jestem „nieudacznikiem”, „zdrajcą”, a ostatnio, z powodu, iż wybrałem Niemcy, „folksdojczem”. Tyle, że w 2019 roku, jesienią, nie wyjeżdżałem z Polski na stałe. Ta decyzja ma związek z tym, że to właśnie tu, w Wuppertalu, poznałem Bożenkę, którą szczerze pokochałem, i z którą chcę zbudować Przyszłość. Do 2019 roku chciałem żyć i pracować w moim rodzinnym kraju, tam płacić podatki, nawet wtedy, kiedy do władzy doszli katolicko – narodowi komuniści, konsekwentnie realizujący pro...

Pocztówka od Wuja Matta z Podróży, część 4

  „ Myśl przewodnia Anonimowych Alkoholików: Niektórym ludziom trudno uwierzyć w istnienie Siły Większej od nich samych. Brak wiary w Siłę Wyższą oznacza postawę ateistyczną. Ateizm zaś oznacza ślepą wiarę w nieco dziwaczne założenie, że wszechświat powstał z niczego, oraz że bez celu i sensu donikąd zmierza. Doprawdy trudno w to uwierzyć. My, alkoholicy, wszyscy się chyba zgodzimy, że alkohol jest siłą większą od nas samych – mnie w każdym razie twierdzenie to dotyczy: przez lata byłem zupełnie bezradny wobec potęgi alkoholu i nadal jestem wobec niego bezsilny. Pytanie: Czy pamiętam cierpienia, jakich doznałem i czyny, jakich się dopuściłem na skutek potęgi alkoholu? Medytacja: Moc ducha i siła moralna wezmą kiedyś górę nad materializmem i brakiem zasad etycznych – takie jest przeznaczenie i cel rodzaju ludzkiego. Światopogląd materialistyczny stopniowo zastępujemy myśleniem w kategoriach duchowych. Niech potrzeba prawości zwycięża nad złymi skłonnościami. Wiara, ws...