Posty

Wyświetlanie postów z czerwiec, 2023

Pocztówka od wuja Matta z podróży 19: Galeria osobliwości

  Wiedzą powszechną jest, że w bieżącym roku w Polsce mają odbyć się wybory parlamentarne. Owszem nie są to pierwsze wybory w moim życiu, od kiedy uzyskałem prawa wyborcze. I chyba trzecie, w których nie oddam głosu. Jednocześnie pierwsze w moim dorosłym życiu tak ważne wybory. Rządzący narodowi komuniści, na czele z Jarosławem Zosią Kaczyńskim, za wszelką cenę usiłują, kosztem Polski i Polaków, utrzymać swoje świńskie ryje przy korycie, do tego dochodzi walka brunatnych świń z „wolnościowej” faszystowskiej konfederossji pod przywództwem pryszczatego browarnika w garniturku z Ali Express o to, by również ich ryje zanurzyć w korycie. I tak cała prawica, czyli tak naprawdę banda zaczadzonych religijnym fundamentalizmem, ograniczonych intelektualnie przygłupów, koniecznie chce Polaków dzielić według kryteriów narodowo – religijnych. I wciąż podsyca polaryzację. Działanie tych „prawilnych” Wolaków w patoidiotycznych bluzach, z takimi tatuażami i z bobem i włoszczyzną na ryjach, prow...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 18: "Klasowa wycieczka do Ciechocinka"

Obraz
  Dzisiaj z innej beczki. Postaram się nie pisać o Polsce i polskich politykach. W Niemczech kończy się ostatni z wiosennych długich weekendów. Z tej okazji w miniony Piątek, 9. czerwca, mieliśmy w Firmie tak zwany "mostek" - dzień oficjalnie roboczy, ale część z zespołu wyjechała na firmową wycieczkę, którą prześmiewczo nazwałem "Klasową Wycieczką do Ciechocinka". Nie wnikam w organizacyjno - finansowe szczegóły, bo to sprawa dla mnie kompletnie niezrozumiała. Dość, że wyjechaliśmy i zwiedzaliśmy zamkniętą kopalnię węgla kamiennego i koksownią w Essen.  Potem pojechaliśmy do Duisburga, gdzie główną atrakcją był rejs wycieczkowy po kanałach portowych i Renie.  Generalnie dzień był pełen wrażeń, nowej wiedzy oraz informcji o tym, co warto odwiedzić w Nadrenii Północnej-Nadrenii.  Sama idea zakładowej wycieczki kojarzy mi się z czasami wczasów zakładowych w Polsce, kiedy byłem dzieckiem.  A w następnym wpisie spróbuję przedstawić Galerię Osobliwości prawackich z I...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 17: 4 czerwca!

  34 lata temu miałem niespełna 12 lat (urodziłem się w lipcu 1977 roku). Z tamtego pamiętnego 4 czerwca pamiętam plakat z westernowym szeryfem i podekscytowanych wyborami rodziców. Oraz urywki szczeniackich rozmów piątoklasistów. Jednak dzięki tamtemu 4 czerwca miałem szczęście dorastać w demokratycznej Polsce i żyć w niej do 2015 roku. W 1999 roku Polska została członkiem NATO, w 2004 – Unii Europejskiej. 4 czerwca 1989 roku zmienił życie milionów Polaków. Potem, w 2004 roku nadszedł mój osobisty 4 czerwca – urodziła się Jagoda, moja córka. Dzisiaj znów jest 4 czerwca. Od prawie ośmiu lat Polska jest okupowana przez narodowych komunistów, których „wuc”, obecny naczelnik państwa, wmówił w 2015 roku Polakom, że teraz „wstaniemy z kolan”. Tylko nie ujawnił, że według niego i innych kapłanów PiSizmu-kaczyzmu, nowej państwowej religii, owo „wstawanie z kolan” polegać ma na amputacji nóg na wysokości bioder. I to też nie wszystkim – partia i jej wierchuszka mocno wstała z kolan – o...