Posty

Wyświetlanie postów z październik, 2023

Pocztówka od wuja Matta z podróży 46: Tęczowo - dyniowe fobie prawactwa

Obraz
  27 października miejsce miał tak zwany Tęczowy Piątek. We Wtorek, 31 października będzie „Wigilia Wszystkich Świętych”, potocznie zwana Helloween. Obydwie te daty powodują, że prawackie narodowo-patolickie jełopstwo dostaje wzmożenia i torsji. Bo okazuje się, że jełopstwo boi się tęczy i wydrążonej dyni jak, nie przymierzając, diabeł wody święconej, czy ja pająków. Cóż, skoro tęcza czy wydrążona dynia są takim poważnym zagrożeniem dla kościoła, wymyślonego przyjaciela patolików i ich wiary, to należy przyjąć, że kościół patolicki jest instytucją jednak, wbrew przekonaniu wielu osób, strasznie słabą, podobnie jak „szczera i głęboka wiara” patolików. Geneza „Wigilii Wszystkich Świętych” jest, a jakże, jak najbardziej pogańska. Jednak warto byłoby zauważyć, że kościół patolicki zawłaszczał wszystkie pogańskie święta, prowadząc przez setki lat agresywną politykę „nawracania” przemocą. Jednak nie chce mi się teraz grzebać w źródłach, żeby wyjaśnić maluczkim patolikom, skąd biorą się...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 45: Narodowe międlenie Jacka

Obraz
  Zbliża się 11. listopada. Dzień ten jest Świętem Niepodległości i od wielu lat obchody tego ważnego święta w zasadzie zdominowane są przez różne marsze podłości czy inne spędy skrajnych nacjonalistów, którzy zwykle głoszą hasła rasistowskie, antysemickie, które nijak się mają do patriotyzmu. Oczywiście najbardziej znanym spędem tego typu bydełka jest warszawski marsz podłości, do niedawna organizowany przez niejakiego Bobbisia Wypierdkiewicza, szerzej znanego jako PiSdzielski kandydat na posła z Radomia – Robert Bąkiewicz. Jednak moją uwagę przykuły informacje o skrzykiwaniu się narodowo-patolickiego bydełka we Wrocławiu. Dlaczego Wrocław? Otóż we Wrocławiu ma być obecny były nazi-klecha Jacek Międlar, wybitna nazi-weszka na rynku naziolskich kato-zjebów. I chłoptasie z Wrocławia już się podniecają, bo prawdopodobnie, poza oczywistym darciem mordy o Polsce białej, biednej, zaściankowej, ale PATOLICKIEJ zapowiadają się atrakcje, przy których słynna już klechoorgia z Dąbrowy Górni...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 44: bób, hummus, włoszczyzna

Obraz
  Dzisiaj co nieco o „patriotyzmie” i ulubionym haśle prawackich patoidiotów – bóg, Honor, Ojczyzna. Bo hasło to zaczyna mnie w pewnym sensie prześladować, między innymi za kolesiem, który w młodości był anarchizującym punkiem, tłukł na ulicach naszego rodzinnego miasta skinheadów, ćpał, chlał i około 40-tki skończył ze schozofrenią i doznał „nawrócenia”, a raczej potężnego WYWRÓCENIA. A trzeba przyznać, że Pete wywrócił się dość potężnie, bo kiedy zauważyłem, że na pierwszym miejscu, dla patrioty, powinna być Ojczyzna, a nie jakiś przywleczony z Niemiec przez Czeszkę poślubioną najprawdopodobniej Skandynawskiemu Mieszkowi, bóg, czy, jak go często nazywam – BÓB, gość napisał, że powinien mnie zabić „w imię wiary”. Szanowni prawacy, a może prawiczki, wiara patolicka nie jest w żadnym wypadku tożsama z narodowością, z byciem Polakiem. W całej historii Polski za Jej istnienie krew przelewali różni ludzie, często w ogóle nie chrześcijańsko otumanieni. Wystarczy wspomnieć Tatarów, któr...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 43: Chaos

  Teoretycznie wojna polsko – polska, a raczej polsko – wolska, powinna się zakończyć. Oczywiście, zgodnie z przewidywaniami, zorganizowana grupa przestępcza kierowana przez Jarosława Rajmundowicza Kaczyńskiego, pseudonim Towarzysz Balbina, poniosła „spektakularne zwycięstwo”, które w normalnym świecie nosi nazwę pyrrusowego zwycięstwa. Jednak rozkład mandatów w Sejmie jest dla narodowych kato-komunistów niekorzystny. No, chyba, że jednak posłowie tak zwanej Trzeciej Drogi się sprzedadzą..., co, niestety nie jest wykluczone. Stan państwa jest nieznany co do szczegółów, chociaż można się spodziewać, że tak zwany obóz dojnej zmiany zrealizował program ogłoszony w 2015. roku ustami oborowej z broszką, czyli Beaty Szydło – Polska w ruinie – doskonale. Tym bardziej, że już w kampanii wyborczej pełniący obowiązki premiera podwładny „wuca”, Matołusz Moradziecki, opowiadał, że Prawo i Sprawiedliwość jest jedyną partią, która dotrzymuje obietnic. Nie trzeba być alfą i omegą, żeby mieć pewn...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 42: Nie wiem, co się stało, nie wiem dlaczego...

Obraz
  I po wyborach. Z tego, co dotąd podaje Państwowa Komisja Wyborcza, wynika, że PiSdokomunistyczna Zjełczała Prawiczka Radziecka, pomimo „zwycięstwa” nie ma szans na większość w Parlamencie, a tabun pijanych kucyków z Końpedofilii nie wywróci żadnego stolika. Oczywiście wuc umiłowany, słońce narodu, Jarosław Rajmundowicz towarzysz Balbina Kaczyński, ogłosił zwycięstwo. Jest ewidentnie zwycięstwo Pyrrusowe. Ale ja nie o tym „wygraliśmy, ale przegraliśmy”. Wczoraj, już po wyborczej niedzieli, słuchałem w Radio Zet wywiadu z niejakim Słabeuszem Menelem, znanym jako Sławomir Mentzen. To padawan naczelnego pedofila polskiej polityki Janusza Korwin-Mikkego, znany organizator libacji i autor alko tik-toków. I ten biedny pijaczyna, którego partia miała wywracać stolik i mieć 20% w nowym rozdaniu parlamentarnym, jednak osiągnęła poniżej, znacznie poniżej, 8%, nie bardzo umiał sobie poradzić z rzeczywistością. Wciąż, jak mantrę powtarzał, „nie wiem, co się stało, nie wiem dlaczego”. Jedyna...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 41: Jaka Polska?

  W ten weekend, dokładnie w Niedzielę, 15. października 2023. roku, w Polsce odbędą się wybory do Parlamentu. Jestem przekonany, że to drugie tak bardzo ważne wybory za mojego życia, a pierwsze, od kiedy mam prawa wyborcze. Pierwsze, 4. czerwca 1989. roku, były ważne, ale ja wtedy nie mogłem jeszcze głosować. Teraz mogę. I będę, chociaż mieszkając w Niemczech, długo miałem wątpliwości, bo nie chciałem, żeby jakiekolwiek instytucje państwa PiS znały mój niemiecki adres, bo wiem, że głosy z zagranicy mogą zostać pominięte. Ale chciałbym, żeby Polska znowu była Polską. Obecnie Polska stała się prywatnym folwarkiem narodowych kato-komunistów z PiSdzielskiej Zjełczałej Prawiczki Radzieckiej. Partia dominuje w mediach, zawłaszcza Spółki Skarbu Państwa, symbole narodowe, a nawet skostniały i antypolski kościół patolicki. Partia uzurpuje sobie prawo do decydowania o seksie, o związkach... Jednak nie tylko to jest niepokojące. Partia, a w zasadzie zorganizowana grupa przestępcza o chara...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 40: Kucyki też srają pod siebie

Obraz
  Sondaże, ostatnie przez tegorocznymi wyborami pokazują, że zlepek środowisk oszołomsko-szurskich z dużą komponentą kato-faszystowską oficjalnie znany pod nazwą Konfederacja, może liczyć na około 9% głosów. Jednak agresja brunatnego komentariatu w Internecie pozwala sądzić, że wcale nie jest tak słodko. Wydaje mi się, że notowania końpedofilii są zdecydowanie przeszacowane. Dlatego ich przywódca, osobnik ewidentnie uzależniony od alkoholu reaguje nerwowo, kiedy najpierw pcha się do ogólnopolskiej telewizji, jaką jest TVN, a potem okazuje się, że jednak rozmowa z dziennikarzem to jednak nie krótki tik-tokowy filmik, który oglądają tylko zmanipulowane kucyki z pryszczycą mózgu, reaguje nerwowo. Dlatego też wszystkie pryszczate kuce w Internecie coraz głośniej rżą w obronie swoich przedstawicieli. Cóż, pomimo wielkiego show opartego na organizowaniu partyjnych libacji, szanse na rządzenie wcale nie są tak duże, chyba, że chłoptasie sprzedadzą swoje zadki Jarosławowi Rajmundowiczowi ...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 39: Debata bez debaty...

Obraz
  Wczoraj, 9. października, odbyła się parodia debaty przedwyborczej w polskojęzycznym oddziale Russia Today. Prowadził ją były rzecznik pomorskiej organizacji partyjnej PiSdzielskiej Zjełczałej Prawiczki Radzieckiej, niejaki Michał Rachoń wspólnie z dość atrakcyjną blondynką, której nazwisko mi umknęło. Oczywiście, biorąc pod uwagę, że polskojęzyczny oddział Russia Today, czyli TVP(iS) jest w najlepszym razie tubą propagandową PiSdzielskiego okupanta, do przewidzenia było, że „gwiazdą wieczoru” miał być pełniący obowiązki premiera Matołusz Moradziecki, kłamca, za którym chowa się naczelnik państwa, tchórz, Jarosław Rajmundowicz towarzysz Balbina Kaczyński. A jednak się nie udało. „Gwiazdą wieczoru” nie okazał się również lider Koalicji Obywatelskiej, Donald Tusk. Dla mnie, co trudno przyznać, „gwiazdami” okazali się Joanna Scheuring-Wielgus z Lewicy i Szymon Hołownia z Trzeciej Drogi (koalicji Polski 2050 i Polskiego Stronnictwa Ludowego). Oczywiście nie oznacza to, że nagle zag...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 38: Konpedofilia

Obraz
  Za tydzień w Polsce odbędą się wybory, a na polskiej scenie politycznej, zupełnie niespodziewanie, objawiła się nowa partia polityczna. I to już zarejstrowana. O kogo chodzi? Jak to o kogo? O turbo patolickich faszystów z dawnej konpederosji, dzisiaj zmieniającej nazwę na KONPEDOFILIA. W internecie wybuchła imba pedofilska związana z youtuberami molestującymi 12-13 letnie dziewczynki. Oczywiście do tematu musiał odnieść się nestor głupoty w polskiej polityce, miłośnik „jego ekscelencji” Władimira Włądimirowicza Putina, wyznawca poglądu, że kobiety są głupsze od mężczyzn i nie powinny mieć praw wyborczych, starzec lubiący „lekką pedofilię” i, co chyba naważniejsze, guru niejakiego Słabeusza Menela, publicznie występującego pod pseduonimem Sławomir Mentzen – patotiktokera i pijaczyny – Janusz Kurwin-Miki, znany w kręgach swoich wyznawców pod pseudonimem Janusz Korwin-Mikke. I, oczywiście, odpalił w stosunku do swojej, do niedawna, partii słynny „protokół 1%”. Zatem, żeby się n...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 37: Jak tam wjedziemy...

 „Jak tam wjedziemy...” Dokąd oni chcą wjeżdżać? Obserwuję ostatnio dziwne, ale również niepokojące zjawisko. Niektórzy wyznawcy PiSizmu-kaczyzmu, poza oczywistą z ich strony agresją, chwalą się w Internecie, w mediach społecznościowych, że służą w Wojsku Polskim i próbują tego faktu, a może raczej konfabulacji, używać jako argumentu na poparcie swojej ślepej i bezmyślnej wiary oraz straszaka. Z jednej strony jestem w stanie zrozumieć, że niektórym chłoptasiom imponuje mundur, choćby był jedynie mundurem Wojsk Obrony Terytorialnej, czyli Gwardii Macierewicza, formacji PARTYJNEJ. Zwłaszcza, że te ludziki w swoich wioskach znaczą tak niewiele, że tylko udawanie żołnierzyka może jakoś im pomóc „wizerunkowo”. Jednak dla mnie skandaliczne jest wykorzystywanie swojej rzekomej służby do zastraszania. Inną rzeczą jest to, że Wojsko Polskie powinno być formacją apolityczną i powinno eliminować ze swoich szeregów jednostki niezbyt zdrowe psychicznie. A z pewnych wypowiedzi można wprost ...