Pocztówka od wuja Matta z podróży 27: Kucyki wierzgają, a robactwo się mnoży.

 Kampania wyborcza się rozkręca. W związku z tym najbardziej znany w Polsce pato-tiktoker, znany toruński alkoholik, Sławomir Mentzen, a raczej Słabomir (od słabości) Menel (od chlania, sikania do kwietników i zaśmiecania przestrzeni publicznej) jest coraz bardziej aktywny. Oczywiście to aktywność adresowana do specyficznej grupy wyznawców – alko-tiktoki, opowiadanie bajek o leczeniu u „starych bab”, obiecywanie, że każdy Polak będzie miał pracę, dom, trawnik, dwa samochody, grilla, psa na grillu oraz wakacje, wystarczy jedynie zrealizować „piątkę Menela”: wyrzucić Żydów i LGBT, zlikwidować podatki, zakazać aborcji i wyjść z Unii Europejskiej. Jednego pan Menel nie rozumie. Nie można wyjść z Unii Europejskiej, zachowując wszystkie związane z tym przywileje. A to oznacza zapaść gospodarki. Ale skąd ma to wiedzieć prosty „dochtór” ekonomii?

Wiecznie pijany szef stadniny kucyków i jego koledzy z kierownictwa tejże stadniny mają całą masę ciekawych pomysłów, jak na przykład studia wyższe w całości płatne, w myśl zasady, że jak kogoś nie stać, to nie będzie studiował, wszak już guru kucyków, Janusz Korwin-Mikke, twierdził, że w „zdrowym społeczeństwie część ludzi musi być analfabetami”. Tyle, że zarówno jego jełopowatość Janusz Korwin-Mikke, jak i jego młodsi, niekoniecznie mądrzejsi koledzy, studiowali za darmo na państwowych uczelniach. Czyli korzystali z tego, co teraz chcą likwidować, żeby wyhodować pokolenia idiotów, czyli wymarzonych kucyków.

Podobnie działa PiSdzielska Zjednoczona Prawiczka Radziecka. Brudnymi racicami niejakiego Przemysława Czarnka, podobno „profesóra”, czyli ministranta ciemnoty i głupoty, demoluje system edukacji, ponieważ pragnie tworzyć „nowego Polaka” - posłusznego partii rządzącej kretyna, który umie liczyć do dziesięciu, podpisać się i nic więcej.

Aktywni są także robacy-kurwaci – skrajni nacjonaliści, których jedynym programem jest zwyczajna nienawiść połączona z umiłowaniem Putina i Rosji. Ci wydają się najbardziej niebezpieczni, ale chyba są mocni jedynie w Internecie – jak widać patostream ma się dobrze.

Tak naprawdę problemem są zwolennicy tych wszystkich patoli. Bo oni czują się mocni, szczególnie w sieci. Więc brak argumentów na obronę pitolenia swoich patoidoli ukrywają pod inwektywami, straszeniem, groźbami. Bo tylko to potrafią. Kucyki wierzgają, cierpiąc na opryszczkę mózgu wraz ze współistniejącymi wścieklizną i bezdenną głupotą. Ja nie mieszkam w Polsce, pewne informacje zachowuję jedynie dla znajomych, więc nie boję się tych kretynów. Jednak trzeba przyznać, że ta brunatna fala (bo prawda jest taka, że zarówno PiSdzielstwo, jak i Konfederosja i Robacy-Kamraci to zwyczajni, sterowani z Rosji, faszyści) wzbiera. I to jest bardzo niepokojące zjawisko.

Smacznego Azora.

Ja, 30/08/2023

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pocztówka od Wuja Matta z podróży 78: Allahu Akbar!

Pocztówka od wuja Matta z podróży 56: Lupa wciąż w dupie, Ewa z czyrakami...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 77: Wuj Matt turysta