Skaczały Order Orła Białego. Jak PiS z Orła Białego robi osła białego
Zgodnie z Ustawą o orderach i odznaczeniach:
Artykuł 3. Wniosek o nadanie orderów i odznaczeń posłowi lub senatorowi.
Ustęp 1. Z wnioskiem o nadanie Orderu Orła Białego, Orderu Odrodzenia Polski lub Krzyża Zasługi posłowi lub senatorowi można wystąpić po wygaśnięciu mandatu osoby proponowanej do odznaczenia.
Ustęp 2. Przepis ustępu 1. stosuje się również do osób zajmujących kierownicze stanowiska państwowe określone w odrębnych przepisach – w okresie zajmowania tych stanowisk.
Ustęp 3. Przepisów ustępu 1 i ustępu 2. nie stosuje się w czasie wojny.
Tyle Ustawa. Rzeczywistość w PiSdzielskiej Republice Ludowej jest inna.
Z kim prowadzi wojnę wyrób prezydentopodobny DAD-D (Debil Anżej Dupa-Dupeusz)? Jaką wojnę prowadzi obecnie Rzeczpospolita Polska? Oczywiście poza wojną PZRP (PiSdzielskiej Zjełczałej Patologii Radzieckiej) i DAD-D przeciwko Narodowi Polskiemu.
Skąd takie pytania? Skąd tytuł wpisu?
W miniony Piątek, 23. września, rezydent Pałacu Prezydenckiego, DAD-D, odznaczył Orderem Orła Białego niejakiego Antoniego towarzysza Macierewicza, naczelnego psychola rzeczypospolitej kaczej. Tym samym Order Orła Białego stał się orderem osła białego.
Abstrahując już od faktu, że obecna władza, dyktatura Jarosława towarzysza Balbiny Kaczyńskiego (w budowie) obniża wartość i prestiż wszystkiego, co jest związane z Polską i Polskością, w tym najważniejszych odznaczeń państwowych, zastanawiam się, kto i na jakiej podstawie wnioskował o nadanie najwyższego odznaczenia państwowego ewidentnemu idiocie? Za co? I dlaczego niezgodnie z obowiązującym prawem?
W zasadzie po siedmiu latach rezydentury Debila Anżeja Dupu-Dupeusza w Pałacu Prezydenckim i tyleż samo realizacji najważniejszej „inwestycji” reżimu PiSdzielstwa - „Polski w ruinie” - deprecjonowanie Orderu Orła Białego, łamanie prawa, kłamstwa w kwestii domniemanego zamachu smoleńskiego (chyba na „Ostatnią paróweczkę hrabiego BarryKenta”), bezczelne kłamstwa propagandowe nędznego wyrobu premieropodobnego – Pinokia Matolusza-Kłameusza towarzysza Morawieckiego w zasadzie nie powinny dziwić. Jednak odznaczenie Orderem Orła Białego idioty mającego niezbyt jasne powiązania ze służbami Rosji (a wcześniej Związku Socjalistycznych Republik Radzieckich) niejako w nagrodę za wielokrotne rozgotowywanie parówek to już jakaś aberracja.
Obserwuję tak zwaną „drużynę dojnej zmiany” bardzo trudno oprzeć się wrażeniu, że cała władza PZPR towarzysza Balbiny opiera się na hakach, łamaniu prawa i „okradaniu Polski na gigantyczną skalę” (do czego niedawno „wuc” sam się przyznał). Przecież cała rezydentura Debila Anżeja Dupy-Dupeusza zaczęła się od wątpliwego pod względem prawnym ułaskawienia pijaczyny Kamińskiego, o którym, od mniej więcej roku, wiadomo, że lubi perwersyjny seks ze zwiąrzętami kopytnymi i jego przydupaska Wąsika w celu oddania im pod kontrolę służby, które dzisiaj są jedynie partyjną bezpieką, aby móc tuszować wałki władzy i trzymać za mordę społeczeństwo.
Odznaczenie przez Debila Orderem Orła Białego psychopatycznego idioty Antoniego towarzysza Macierewicza obniża wartość najwyższego odznaczenia, bo pokazuje, że można je otrzymać za tak uporczywe gotowanie parówek (za 30 milionów PLN), aż popękają. W zasadzie ta dekoracja pokazuje, że Polska nie jest ważna. Ważna jest władza, kasa i tandetny blichtr, że przecież nie ma znaczenia, że Polska staje się krajem peryferyjnym w Europie i coraz mniej znaczący w świecie. Bo przecież najważniejsze jest okradanie kraju, uwłaszczanie się na majątku państwowym i utrzymywanie brudnych ryjów w korycie. No i, oczywiście, widoczne przesuwanie nas w stronę Moskwy, która dla wodza jest wzorem niedoścignionym. Tylko dlaczego oni nie spakują walizek i nie wyjadą do swojej prawdziwej „ziemi obiecanej”, zamiast budować Rosję w Polsce?
Komentarze
Prześlij komentarz