Tęczowa gównoburza w pustych nocnikach miękiszonów (tekst z 11.01.2023)

 

Od początku roku trwa tęczowa gównoburza spowodowana występem zespołu Black Eyed Peas na rządowej imprezie dla sPiSiałego motłochu. Muzycy wystąpili z tęczowymi opaskami na ramionach, co wywołało błyskawiczną i histeryczną reakcję miękiszonów z haremu różowego Zbyszka. Oczywiście najbardziej piszczał Janusz bez kredek Kowalski, na co dzień znany jako psychofan Donalda Tuska i niejaki Marcin Warchlak, wicemiękoszon z ministerstwa niesprawiedliwości. Januszek i Warchlaczek, wraz z różowym Zbyszkiem zrobili zadymę w burdelu, niemalże wzywając na dywanik naczelnego kłamcę Rzeczypospolitej, Matołuszka – Kłameuszka Pinokia Morawieckiego. A niejaki Patol towarzysz piżamka BydłoJaki postanowił odnowić chrzest, robiąc przy okazji loda jakiemuś facetowi z brodą (chociaż zdjęcia mogły być nieco starsze, bo stali w jakiejś wodzie, co mogłoby wyjaśniać zatrucie latem Odry – być może wtedy Patolek oddawał się ssaniu stojąc w Odrze).

Z powodu tęczy na koncercie w szczujni cała Solidurna Wolska, czyli w zasadzie partia mękiszonów, dostała wzmożenia, uznając to zachowanie muzyków za „promocję ideologii LGBT+ i gender”. Otóż kochane sflaczałe miękiszonki, nie ma czegoś takiego, jak „ideologia LGBT+ i gender”. I nie było żadnej „promocji” w polskojęzycznym oddziale rosyjskiej telewizji państwowej (czyli TVPiSlam). Za to na pewno w tak zwanej telewizji publicznej, która jest publiczna na tej samej zasadzie, na jakiej burdel jest nazywany „domem publicznym” - ot, takie zgromadzenie prostytucji i stręczycielstwa (w skrócie PiS) promowany jest patolicki narodowy komunizm, bezdenna głupota i totalne chamstwo. I to nie za „drobny milion dolarków”, a za prawie 3 miliardy PLN-ów.

Tak was, miękiszonki, razi tęcza? A kaczy kał w nocnikach, które z dumą nosicie w miejscu głów was nie uwiera?

Oj, miękiszonki, słabo z wami...

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pocztówka od Wuja Matta z podróży 78: Allahu Akbar!

Pocztówka od wuja Matta z podróży 56: Lupa wciąż w dupie, Ewa z czyrakami...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 77: Wuj Matt turysta