Pocztówka od wuja Matta z podróży 14: Pokolenie PiS

 

Z Polski wylewa się nowe pokolenie. Nie wiem, czy można jego przedstawicieli nadal klasyfikować jako Polaków, bo większość z nich w dorosłość weszło już pod okupacją PiSdzielską i jest to pokolenie w znacznie mierze zindoktrynowane przez rządzącą zorganizowaną grupę przestępczą. Wychowali się praktycznie w Unii Europejskiej, ale w zasadzie nie rozumieją współczesnego świata. Przemawiają do nich jedynie treści szybkie, proste recepty i idiotyczne hasła prezentowane przez różnych jełopów w Internecie. Od wspomnianej Unii Europejskiej i własnego rządu chcą tylko przywilejów, zasiłków, wsparcia, ochrony. Są leniwi i agresywni, kiedy nie dostają tego, czego chcą. A czego oni chcą?

Część tego pokolenia, a może nawet większość, chce zasiłków, dobrze płatnej pracy, ale bez wykształcenia czy praktyki, bo „im się należy”. W dużej części chcą też „Polski białej, katolickiej”. I kiedy widzą, że tego nie dostają, wpadają we wzmożenie.

Z racji faktu, że mieszkam poza granicami Polski, głównie obserwuję pokolenie PiS w Internecie. I muszę przyznać, że często się tej konfederusko-kamracko-PiSdzielskiej biomasie narażam. Czym? Czasami antyrządowym, czy antykościelnym komentarzem, najczęściej jednak komentarzem, którego biomasa nie rozumie.

Katalog zachowań biomasy jest dość szeroki – ubliżają, odbierają prawo do bycia Polakiem w publicznych komentarzach. Grożą, że „mnie znajdą”, że „będę inaczej szczekał, jak się spotkamy” zarówno w komentarzach jak i wiadomościach prywatnych.

Cała biomasa ma jedną zasadniczą cechę wspólną – wierzą, bezmyślnie, bezrefleksyjnie wierzą w to, co im opowiadają ich guru – Jarosław Rajmundowicz Kaczyński, Słabomir Bezcen, rumiany Zbyszek czy Grigorij Braun. Wierzą zatem w rzekomy dobrobyt, we wstawanie z kolan, w szkodliwość szczepionek, budowanie UkroPolin i w każdą inną bzdurę, którą wypluje z siebie ten czy ów baran aspirujący do „rządu dusz”. I nienawidzą każdego, kto myśli inaczej, chociaż nie mają kontrargumentów – mają tylko ślepą wiarę i tępą nienawiść.

Problem z biomasą polega na tym, że to osobniki zaślepione, nie czytające treści dłuższych niż jedno zdanie, czy filmik na tik-tok.

W zachowaniu pokolenia PiS najbardziej uderzająca jest pycha, która każe im uznawać się za nową „rasę panów”. A że wiedzy w żadnej dziedzinie nie mają, to nie wiedzą również, jak kończą „rasy panów”...

Ja, 16/04/2023

Komentarze

Popularne posty z tego bloga

Pocztówka od Wuja Matta z podróży 78: Allahu Akbar!

Pocztówka od wuja Matta z podróży 56: Lupa wciąż w dupie, Ewa z czyrakami...

Pocztówka od wuja Matta z podróży 77: Wuj Matt turysta