Polska w ruinie
Witam!
Kiedy
trzy lata temu, podczas kampanii wyborczej, pewna rozwrzeszczana histeryczka,
późniejsza „pierwsza bufetowa” w teatrze marionetek Jarosława K., opowiadała
banialuki o Polsce w ruinie, nie bardzo wiedziałem o co chodzi. Wtedy, w 2015
roku, dużo podróżowałem po kraju samochodem. I widziałem całkiem niezłe drogi,
fajne hotele, mnóstwo nowych inwestycji. Jednak żadnej ruiny… Krótko potem,
jesienią 2015 roku, organizacja, którą bufetowa Szydło reprezentowała w
wyborach, wybory te wygrała. I się zaczęło. Zaczęła się demolka państwa pod
hasłem dobrej zmiany. Jednak ja nadal nie rozumiałem tej ruiny z kampanii
wyborczej (podobnie, jak nie bardzo wiem, co dobrego jest w owej tak zwanej
dobrej zmianie). Rozumiem jednak, że cała ta tak zwana dobra zmiana lekko mi
śmierdzi potężną ściemą. To w zasadzie „chłyt makretingowy”[1]. Nie bardzo też rozumiałem,
do czego zmierza władza, kiedy plastelinowy Adrian, na polecenie „ukochanego
ojca suwerena”, ułaskawiał swoich partyjnych kolesi. Nie rozumiałem też działań
Adriana, kiedy wódz kazał mu nocą podpisywać ustawy kolanem przepychane przez Parlament,
kiedy wódz kazał mu nocą przyjmować przysięgi od dublerów z Trybunału
Konstytucyjnego. Jednak coś we mnie burzyło się, kiedy pislam opluwał kolejne
autorytety, kiedy mały, bezzębny człowiek pluł też na nas, zwykłych obywateli („gorszy
sort, komuniści i złodzieje” i inne takie). Ale nadal nie rozumiałem kwestii
Polski w ruinie…
Władza
się rozpędzała…
Dzisiaj
władza demoluje ostatnią instytucję stojącą na straży praworządności – Sąd Najwyższy.
I wreszcie poseł Marcin Kierwiński wyjaśnił mi, o co chodzi z tą ruiną.
Wywrzeszczane latem 2015 roku słowa „Polska w ruinie” to była programowa obietnica
wyborcza pislamu… I trzeba oddać im sprawiedliwość – rzetelnie ja realizują…
Władza
pislamu trwa już prawie trzy lata. W tym czasie nepotyzm osiągnął
niewyobrażalne rozmiary, oficjalna władza skrzętnie realizuje swój program
polityczny, który wbrew ich deklaracjom, można zamknąć w czterech punktach:
1.
Teraz,
kurwa, my.
2.
Polska
w ruinie.
3.
Ojczyznę
dojną racz nam wrócić Panie.
4.
Ciemny
lud to kupi.
Jednak od ponad roku nie mogę
oprzeć się wrażeniu, że wymykamy się rachubom „ukochanego
ojca suwerena”. Pomimo wszystko
sądy i sędziowie nadal starają się nie ulegać presji ministra opresji sądowej,
który to Zbigniew Z., działa na ścisłe polecenie „kieszonkowego dyktatorka,
obywatele, co widać na placach i ulicach pod siedzibami wielu sądów w kraju,
nie chcą się podporządkować, nie chcą (nie chcemy) stać się „obatelami”. A kiedy
biorę udział w protestach w obronie trójpodziału władzy pod sądami, kiedy byłem
na Marszu Wolności, czułem, że jest nas wielu… I dlatego:
”
Drodzy Sąsiedzi, Przyjaciele,
Obywatele...
Podajcie dalej ten tekst, by dotarł
do jak największej liczby osób.
Niektórzy z Was lub Waszych
bliskich nie interesują się na co dzień polityką. Być może uważają, że obrona
Trybunału, praworządności, czy zrównoważonego budżetu to temat polityków,
oderwany od codziennych, ludzkich spraw.
Przyszedł czas, gdy zaangażowanie
każdego z Was (lub jego brak) może zdecydować o losach naszego kraju.
Zamach na Sąd Najwyższy, którego
dokonuje Zbigniew Ziobro, dotknie każdego Polaka.
Po pierwsze, Sąd Najwyższy
stwierdza ważność wyborów parlamentarnych i referendum. Podporządkowani Zbigniewowi
Ziobrze sędziowie mogą zapewnić PiS-owi władzę na wiele lat, niezależnie od
głosów wrzuconych przez Was do urn wyborczych.
Po drugie: jakie bezpieczeństwo
prawne będzie miał obywatel stający przed dowolnym sądem, jeśli zarówno sędzia,
prokurator jak i radca prawny będą całkowicie uzależnieni od humoru Zbigniewa
Ziobry?
Za chwilę możemy żyć w kraju, w
którym przed sądem wygrywa nie strona, która ma rację, lecz ta, która ma lepsze
poglądy polityczne.
❌ Czy zasądzenie alimentów dla
samotnej matki ma zależeć od poglądów politycznych sędziego, adwokata lub
pozwanego?
❌ Jaką sprawiedliwość znajdzie
molestowane dziecko, jeśli oprawcą będzie bliski aktywnego zwolennika
"dobrej zmiany"?
❌ Gdzie będzie szukać ochrony żona
bita przez radnego z PiS?
❌ Czy dochodząc odszkodowania za
bezpodstawne zwolnienie z pracy lub wypadek komunikacyjny chcecie, by
zastraszony lub lojalny wobec PiS sędzia wydawał wyrok na podstawie Waszych
preferencji politycznych?
❌ Jak skutecznie wyegzekwujecie dług
od dłużnika, który będzie znajomym polityka PiS?
❌ Czy adwokat będzie Was skutecznie
bronić w starciu z aparatem państwowym, jeśli na mocy ustawy forsowanej przez
PiS organ dyscyplinarny Sądu Najwyższego będzie mógł zniszczyć mu karierę?
Każdy z nas, sam lub poprzez swoich
bliskich, styka się z wymiarem sprawiedliwości. Trudno zaprzeczyć, że
dotychczasowy system wymaga głębokiej reformy. Tylko że PIS-owi nie chodzi o
reformowanie, a wyłącznie o stołki i kontrolę nad obywatelami.
Zbigniew Ziobro nazywa zamach stanu
i zmianę ustroju prawnego reformą dla dobra obywateli. Tylko że jedynymi,
którzy na niej skorzystają, będą Zbigniew Ziobro i jego klika. Staną się kastą
stojącą ponad prawem.
Możemy ich wspólnie powstrzymać.
Udostępnicie ten tekst znajomym,
wydrukujcie go i wrzućcie sąsiadom do skrzynek. Niech każdy Polak i każda Polka
zrozumie, że to również jego sprawa.”[2]
Komentarze
Prześlij komentarz